wtorek, 25 czerwca 2013

Rzeczy w blogosferze, których nie cierpię :P

Nie wiem czy wy też tak macie, ale nadchodzi moment kiedy po prostu chcecie się wyżalić. A, że mało osób z waszego najbliższego otoczenia orientuje czym blog jest, to uderzacie do swoich boskich czytelników:)
Także, zamieńcie się w ucho i dajcie się wygadać:)



1. Bezcelowe komentarze napisane tylko, żeby się promować na plecach innych
Bardzo irytują mnie samodzielne teksty pod tytułem "Zapraszam na rozdanie", albo " Super, obserwujemy?" Ja wiem, że początki są trudne, ale kaman...
Nosz nic tylko biegać za takimi z widelcem!

2. Blogi ze skupiskiem zdjęć z innych portali, że niby bazujące TYLKO na inspiracjach
To jest klęska - po co w ogóle takie coś prowadzić, przecież każdej z nas łatwiej wejść na weheartit.com i zobaczyć to sobie w nieco lepszej oprawie, w dodatku z dostępem do każdego innego tematu.

3. Koniec obserwacji zaraz po zakończeniu rozdania
To jest bardziej w stronę - 'haha', ale przyznajcie, że szczyt chamstwa. Szczególnie mnie to bawi, gdy na przykład jednym z warunków rozdania była odpowiedź na pytanie "Co w szczególności lubisz czytać na moim blogu" Jak widać odpowiedź jest prosta - NIC :)

4.  "Pożyczanie" zdjęć z innych blogów
Tu nie mam wiele do napisania prócz  -  FUJ!

5. Kłótnie w komentarzach
Lubię zagorzałe dyskusję, ale czasami oglądając rozmowy komentarzowe na innych blogach aż mi się wierzyć nie chce, jak wredni, zazdrośni ludzie nas otaczają.

6. Firmy ze współprac, które nie wysyłają tygodniami obiecanych produktów
Co tam, że były obietnice, wymiana maili, a banner na blogu "wisi".  Im się nie pali, im się nie śpieszy. Oni mają czas. I wiem, co pomyślicie, że darowanemu... ale szanujmy się...

Na ten moment to tyle. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam, to są tylko moje subiektywne spostrzeżenia.
Dajcie mi znać czy Was też irytują podobne rzeczy.

Buziaki
Marta


27 komentarzy:

  1. Zgadzam sie ze wszystkim! Mnie jeszcze bardzo irytuje fakt, ze niektorzy nie potrafia uszanowac konstruktywnej krytyki i cudzego zdania. Wszystko jest dobrze poki przyklaskujesz, a jak odwazysz sie kulturalnie napisac, ze to czy to nie do konca Ci odpowiada, to jest obraza i natychmiastowe usuniecie z obserwatorow. Samej mnie zdarzylo sie to jakies 3 razy - masakra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba tez to sie 1 raz zdarzylo:P

      Usuń
  2. Mnie też to denerwuje. Kolekcjonowanie obserwatorów, jakby świadczyć miało to o popularności bloga. A patrząc na ilość komentarzy pod postem...zero. To, to jest coś. Chyba nie o to chodzi w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się w 100%
    bardzo łagodnie to napisałaś i na pewno niogo nie obraziłaś. ja byłabym bardziej dostadna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musialam powyrzucac moje ulubione 'przecinki' ktore w rozmowie face2face by sie pewno pojawily:)

      Usuń
  4. shoegirl, no pewnie, że każdy się musi czasem wyżalić. A jeśli nasze żale dotyczą bloga, to znajomi 'nieblogowi' i tak nic z tego nie zrozumieją :d u mnie żale narastają od dawna, na razie się wstrzymuje, ale możliwe, że nadejdzie dzień w którym kropelka dopełni czarę i też będę musiała się wyżalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie szla przelal sie juz jakis czas temu ale wlasnie dywagowalam czy publikowac post czy nie:P

      Usuń
  5. podpisuję się pod Twoimi punkcikami obiema łapkami! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O tak zapraszam do mnie na rozdanie czy tak ogólnie to ulubione sformułowanie komentujących. Ostatnio aż nie wytrzymałam i napisałam dziewczynie, żeby mi tu nie robiła z mojego bloga słupa ogłoszeniowego. Mimo, że obserwujących mam niewielu, nigdy nikomu nie narzucałam się tego typu komentarzami, więc tego samego wymagam od tych którzy komentują u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też usunęłam od razu, choc parę łow musiałam jeszcze napisac :)

      Usuń
  7. Bezwarunkowo zgadzam się z tym, co napisałaś ;) Denerwuje mnie też podejście niektórych osób, że jak blogerka dostanie coś do przetestowania za darmo, to na pewno jest nieszczera i specjalnie robi reklamę, wychwalając dany produkt. Co prawda zdarzają się takie osoby, no ale bez przesady...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niestety wlasnie przez takie osoby, my uczciwi mamy potem zla opinie;(

      Usuń
  8. Zgadzam się z Tobą w 100%. Rozdania rozdaniami ale są blogi stworzone po to by zbierać takowe więc każdy może zajrzeć. Poza tym nawet jeśli to można przecież skomentować jakoś inaczej dany post, wtedy widać, że ktoś czytał faktycznie a nie tylko przejrzał zdjęcia i spoko. Wiele razy zauważam to, że ludzie nie czytają tylko przeglądają zdjęcia. Porażka. A co do firm no to cóż...chyba lepiej sobie potem takową darować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokaldnie, czasami ewidentnie iwdac ze ktos nie czytal. Zdarzylo misie kiedys takie cos, ze skrytykowalam produkt a ktos w komenatrzu napisal ja TEZ go uwielbiam :P

      Usuń
  9. punkt 3... boję się go, bo jak przyjdzie mi to wszystko sprawdzić, to masakra... ;/ a później unikaj tych ludzi i w ogóle.. masakra...

    OdpowiedzUsuń
  10. Dwójka i trójka - myślę dokładnie tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze to ujęłaś;))) wszystko się zgadza

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę sie ze zadnej z Was nie uraziłam i ze sie ze mną zgadzacie! Dzięki!! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. oczywiście, że nikogo tym nie urażasz :) o tak kłótnie są bezsensowne ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. 1 chyba wkurza mnie najbardziej na dany moment blogowania ;D nie cierpię komentarzy po których widzę, że nikt nie czytał ani nawet nie spoglądał na zdjęcia. Przykład: mydło w płynie i żel p/p w recenzji, komentarz- nie lubię mydeł w kostce :/

    OdpowiedzUsuń
  15. zgadzam się w 100% :)) brakuje jeszcze tylko FOLLOW FOR FOLLOW hahaha

    OdpowiedzUsuń