niedziela, 7 lipca 2013

Chanel Levres Scintillantes 169 Jalousie

Staję się coraz bardziej odważna w kwestii kolorów ust - nie wiem co się dzieje:)
Makijaż - eyliner + ciemne usta lub tylko tusz + ciemne usta, to teraz mój flagowy look:)
Do ust lubię produkty nawilżające, ale zarazem trwałe. Nie cierpię, gdy zbiera mi się kolor w zagłębieniach albo rozsiewa brokat poza granice warg.
Ten błyszczyk ma same plusy, a dodatkowo jeszcze ma przeboski kolor!

1. Opakowanie


Typowe dla Chanel. Czarna nakrętka z CC na czubku, przeźroczysty dół ze złotym paskiem po środku. Aplikator przyjemny - nie wylewa produktu poza granice ust. Niestety po kilkukrotnym włożeniu aplikatora do środka, błyszczyk  odrobinę wylewa się bokami :( koniecznie trzeba go wtedy czymś przetrzeć i jest to uciążliwe

2. Działanie
Błyszczyk sunie po wargach bez problemu. Aplikator to typowe kopytko, nabiera jednak wystarczającą ilość produktu. Utrzymuje się na ustach zaskakująco długo jak na błyszczyk. Nawet jedzenie lodów z Grycana mu nie straszne, poprawek wymagał tylko środek warg.


Często błyszczyki troszkę podrażniają moje usta i powodują pieczenie. Tu nic takiego nie miało miejsca, produkt wręcz lekko nawilżył moje wargi.


Co więcej, drobinki nie ranią ust i są zupełnie niewyczuwalne, do tego nie migrują po twarzy, tworząc efekt kuli dyskotekowej. UFF!

3. Cena
125zł

do napisania:) i obejrzenia
Marta

11 komentarzy:

  1. Prześliczny kolor, cudnie wygląda na ustach :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny kolor, można zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. neonowy róż :) piękny \:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ten kolorek:) śliczny jest! niestety mało kiedy po niego sięgam, bo strasznie roluje mi się na ustach:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny kolor! Nie jestem fanką drobinek, ale jakoś tutaj wyjątkowo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow cóż za odważny kolor :) piękny lecz nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń