wtorek, 14 maja 2013

Nowa kolekcjonerska edycja YSL Touche Eclat!!

Jestem ogromną sroczką!
Wielokrotnie kupiłam produkt tylko dlatego, że podobało mi się jego opakowanie:)
Mniej więcej ten scenariusz powtórzył się w tej sytuacji - wiedziałam, że YSL ma wypuścić (w sumie jak co roku) kolekcjonerski Touche Eclat i czekałam na niego z niecierpliwością.
Powiem Wam tyle, warto było poczekać, bo opakowanie jest boooskie. Szczegółem jest, że mam dopiero co napoczęte opakowanie standardowego TE :P
Jeżeli któraś z Was jest zainteresowana jego działaniem, to zapraszam do recenzji, którą napisałam jakiś czas temu. Jeśli zaś poszukujecie czegoś podobnego (bynajmniej nie identycznego) to zapraszam do zapoznania się z tą notką.



Wy też 'lecicie' na opakowania?


do napisania:) i obejrzenia
Marta

14 komentarzy:

  1. Niestety tak :) często kupuje produkty, które po prostu ładnie wyglądają, a z działaniem jest różnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja chyba sie jeszcze jakos sromotnie nie zawiodlam na niczym :)

      Usuń
  2. nigdy nie zwracam uwagi na opakowania. Znalazłam parę perełek w opakowaniach, które prezentowały się.. okrutnie. ;)

    zapraszam na nową metamorfozę: http://pear-up.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ze ja tez mialam takie sytuacje:)

      Usuń
  3. też tak czasem mam że opakowanie mi się spodoba i musze miec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne opakowanie :)
    U mnie Touche Eclat niestety sie nie sprawdzil :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak go uzywalas? :(

      Usuń
    2. Bezpośrednio na skórę pod oczy, u mnie niestety trochę wysuszał skórę.
      Może robiłam coś nie tak, sama nie wiem...
      Teraz zachwycam sie Fake Up Benefitu, który ma dużo przeciwniczek, jak i wielbicielek ;-)

      Usuń
    3. Ja w ogole nie jestem za uzywaniem go pod oczy bo jezeli mamy jakies swinstwo pod oczami to nie chcemy go podkreslac vel rozswietlac a tuszowac:) Ja akurat uzywam go na luk brwiowy na nos i na luk kupidyna:). Co do Fake up to dla mnie bylby za delikatny:)

      Usuń
  5. Ale zaczepiste opakowanie ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba moje ulubione ze wszytskich limitowanych dotychczas ktore mialam:)

      Usuń
  6. Wygląda jak ekskluzywne pióro:)
    Zdarza mi się polecieć na opakowanie ..z różnym skutkiem, że tak powiem:)

    OdpowiedzUsuń